Casual Sunday



This is just a casual Sunday look. When you don't know what to wear - wear all black, it always works! Although, with this outfit it wasn't as easy as it seems. The skirt has its own story. I bought it in a vintage shop (it was much, much longer) just to cut the half of it. It's pretty difficult to find a high waisted, simple, black leather skirt. So now I'm trying to get the most of it. Ruffled top looks like from Disney - claims Ed, so we had to keep it simple :D

Oto mój zwyczajny niedzielny zestaw. Czerń zawsze działa, jeśli nie wiadomo co wybrać. Skórzana spódnicę z wysokim stanem kupiłam w second handzie. Pierwotnie była znacznie dłuższa, więc by uzyskać to, na czym mi zależało, obcięłam połowę. Uwierzcie mi, że trudno znaleźć prostą, skórzaną spódnicę z wysokim stanem. Bluzka z falbanką według wygląda jak coś, co upodobać mogłaby sobie postać z Disneya - twierdzi Ed :D Musiałam zatem utrzymać całość tak prosto jak tylko się dało. Z racji tego, że górna warstwa moich włosów wciąż cierpi po wypadku z trefną prostownicą, zastanawiam się nad zupełnie krótka fryzura. Efekt finalny już wkrótce.









skirt - vintage, boots - eBay, top - vintage, earrings - MASMASOUL

4 comments:

  1. piękna bluzka, piękne wszystko <3

    ReplyDelete
  2. Nieskomplikowana, aczkolwiek efektowna stylizacja. Dodatkowo wszystko w czerni a wiadomo, że czerń to taki wesoły kolor ;)

    ReplyDelete