Dusty pink pleated dress









dress - RESERVED, jumper - Basic House Korea, sneakers - FILA

Mustard suit and CHANEL heels















mustard suit - vintage ROCCOBAROCCO, heels - CHANEL

90s sunnies and sheer lace playsuit


Nie jestem pewna czy róż to mój kolor, ale ten mały kombinezon nie potrzebuje wiele by wyglądać uroczo. Proste dodatki i moje nowe włosy (powstałe w warunkach domowych, jak zawsze, haha) dopełniają cały look idealnie. Skórzana torebka Dolce & Gabbana to mój kolejny łup z vintage shopu, a te 'najntisowe' okulary rodem ze "Szkoły Uwodzenia" (wierzę, że kojarzycie ten kultowy już film z Ryanem Phillipem) pojawiły się tu kilkarotnie.


I'm not sure whether pink is my colour but this lace playsuit doesn't need much to look cute. Simple accessories and my new haircut seem to be fulfilling the outfit perfectly. That Dolce & Gabbana leather bag is another of my vintage gems and the 90s 'cruel intention' sunglasses have been here already a few times.








playsuit - CHI CHI LONDON, shoes - ZARA, bag - Dolce & Gabbana

Vintage Chanel shoes


Dzisiaj w nieco bardziej romantycznej odsłonie. Bluzki z szerokimi rękawami szukałam od dłuższego czasu, nie potrafiłam jednak znaleźć niczego, co spełniałoby moje oczekiwania. Tak oto, zupełnie przypadkiem skusiłam się na tę poniższą. Zamawiająć ją na stronie, nie spodziewałam się, że będzie prezentować się aż tak porządnie. Miłe zaskoczenie, zwłaszcza, że potrzebowałam czegoś tego rodzaju do moich vintage Chanel (wciąż nie mogę uwierzyć, że je mam!). Tym razem spodnie z wysokim stanem od Acne wygrały z Levisami 501. Porządny, delikatny denim i świetny krój. A wracając do Chanelek... cóż, miałam szczęście, że udało mi się je upolować w moim rozmiarze. Kapelusz to również łup z second-handu. Przeszukałam cały eBay by w rezultacie znaleźć go w sklepie tuż nieopodal.



Today in a slightly more romantic version. I've been following the trend for wide, bell sleeves for quite a long time but I couldn't find the perfect top for me. So I've randomly ordered this one. To be honest, I did not expect it looking so good when was ordering on the website so it's a great surprise (especially when I really needed something like that to pair with my Chanel shoes!). This time, Acne high waisted denim trousers won with Levi's 501 - a perfect fit for me plus the denim is incredibly soft. My straw hat is a treasure from second-hand, totally chic! Regarding Chanel sling back shoes... they're Chanel, what else can I add? Real, extremely comfortable vintage Chanel. 














trousers - ACNE, blouse - shein, bag - handmade from Vietnam, hat - second-hand, shoes - Chanel

Woven bag from Vietnam

Jeśli śledzicie mnie na instagramie - @magdalenaismyname, to na pewno zauważyliście, że niedawno wróciłam z Wietnamu. Pracuję nad obszernym postem o naszej wyprawie, więc niedługo powinien znaleźć się na blogu. Póki co, dzisiejszym wietnamskim akcentem jest ta ręcznie wykonana torba, którą kupiliśmy  podczas wycieczki rowerowej po Ben Tre.

If you follow me on instagram - @magdalenaismyname, you probably know that I've just returned from our trip to Vietnam. I'm working on a long post about it, so it'll be up on the blog very soon. So far, the only Vietnamese accent is this handmade woven bag, I bought in Ben Tre on our bike trip.








jumpsuit - shein, sunglasses - PRADA, woven bag - handmade bought in Vietnam

Under the banana tree

Pamiętacie mój post o JACQUEMUS? Oto mój look inspirowany jedną z jego kolekcji. Chociaż większość elementów w tym stroju jest nowa, to znalezienie odpowiedników nie powinno być problemem. Przeszukując szafę, na pewno natkniecie się na jakieś jeansy, które bez żalu będą nadawać się do obcięcia. Po czarną, falbaniastą bluzkę natomiast można wybrać się na łowy do second-handu. Niezbyt skomplikowany przepis na look insiprowany tym wybiegowym. W swojej kolekcji mam co prawda porządniejszy słomkowy kapelusz z prawdziwego zdarzenia, lecz z tym zapoznam Was nieco później. 

Do you remember my post about JACQUEMUS? Here's the outfit inspired by his collection. As I mentioned in one of the previous posts, it's not that difficult to recreate the look out of your mam's/grandma's vintage garments. Although most of these clothes are new, the frayed trousers are easy to make by cropping them of your old jeans and the ruffled blouse is something you should be able to find in a second hand shop with any luck! 










shoes - vintage, blouse - Dresslily, trousers - Dresslily, hat - Dresslily

Casual Sunday



This is just a casual Sunday look. When you don't know what to wear - wear all black, it always works! Although, with this outfit it wasn't as easy as it seems. The skirt has its own story. I bought it in a vintage shop (it was much, much longer) just to cut the half of it. It's pretty difficult to find a high waisted, simple, black leather skirt. So now I'm trying to get the most of it. Ruffled top looks like from Disney - claims Ed, so we had to keep it simple :D

Oto mój zwyczajny niedzielny zestaw. Czerń zawsze działa, jeśli nie wiadomo co wybrać. Skórzana spódnicę z wysokim stanem kupiłam w second handzie. Pierwotnie była znacznie dłuższa, więc by uzyskać to, na czym mi zależało, obcięłam połowę. Uwierzcie mi, że trudno znaleźć prostą, skórzaną spódnicę z wysokim stanem. Bluzka z falbanką według wygląda jak coś, co upodobać mogłaby sobie postać z Disneya - twierdzi Ed :D Musiałam zatem utrzymać całość tak prosto jak tylko się dało. Z racji tego, że górna warstwa moich włosów wciąż cierpi po wypadku z trefną prostownicą, zastanawiam się nad zupełnie krótka fryzura. Efekt finalny już wkrótce.









skirt - vintage, boots - eBay, top - vintage, earrings - MASMASOUL